Wykład 1b — Różnice kulturowe w procesach poznawczych: myślenie analityczne i holistyczne

Przedmiot: Psychologia międzykulturowa

Streszczenie

Inspiracja artystyczna i geneza badań Masudy i Nisbeta

Punktem wyjścia tematu są różnice w sposobie przedstawiania rzeczywistości w sztuce zachodniej i wschodnioazjatyckiej. Na zestawieniach pejzaży (m.in. obraz flamandzkiego malarza oraz dzieło japońskiego artysty Katsushiki Hokusai), portretów (portret Claude'a Debussy'ego autorstwa Jacques'a-Émile'a Blanche'a wobec portretu chińskiego) i animacji widać powracający kontrast: sztuka zachodnia eksponuje pojedynczy obiekt (jednostkę) jako centralny, z niewyraźnym tłem, podczas gdy sztuka wschodnia osadza postać w kontekście otoczenia, z niżej położoną linią horyzontu i większą liczbą elementów. Inspiracją do badań było osobiste doświadczenie Takahiko Masudy, japońskiego badacza i ówczesnego doktoranta Richarda Nisbeta, który po przyjeździe do USA odwiedzał nowojorskie MoMA i uświadomił sobie, że przywykł do zupełnie innej sztuki. Postawiono pytanie, czy różnice w stylach artystycznych są przypadkiem (artefaktem), czy odzwierciedlają głębsze, fundamentalne różnice kulturowe w procesach poznawczych.

Trzy badania Masudy i Nisbeta

Przeprowadzono trzy powiązane badania. (1) Analiza artefaktów muzealnych: Masuda przeanalizował 1131 prac z MoMA i 660 prac z największych muzeów wschodnioazjatyckich (Tokio, Seul, Kioto, Tajpej), dobranych spośród różnych stylów i artystów. Okazało się, że u artystów wschodnioazjatyckich linia horyzontu była malowana około 15% wyżej, a postaci (np. twarze) na obrazach zachodnich zajmowały około trzy razy więcej miejsca. (2) Rysunki i zdjęcia laików: osoby bez wykształcenia artystycznego proszono o narysowanie pejzażu — rysunki wschodnie miały wyżej położony horyzont i więcej elementów. Przy robieniu zdjęć (aparatem z zoomem) osoby ze Wschodu fotografowały sylwetkę modela wraz z kontekstem i tłem, a osoby z Zachodu kadrowały wąsko, eksponując popiersie. (3) Preferencje: pokazywano cztery warianty tego samego zdjęcia o różnej ogniskowej (od szerokiego kadru po ok. 140 mm, gdzie twarz pozostaje ta sama, lecz tła jest mniej). Japończycy preferowali kadry bardziej inkluzywne; wariant z minimalnym tłem oceniali zdecydowanie gorzej niż Amerykanie. Wszystkie różnice były istotne statystycznie.

Replikacja na zdjęciach profilowych (Kwan i Park, 2012)

Późniejsze badanie z 2012 roku (Kwan i Park) przeanalizowało zdjęcia profilowe. Pierwsze badanie objęło 1200 zdjęć Tajwańczyków i Amerykanów, drugie ponad 2000 zdjęć profilowych studentów z sześciu uniwersytetów (Hongkong, Singapur, Tajwan oraz USA — Kalifornia, Teksas). Potwierdzono ten sam efekt: Azjaci „deamplifikują" twarze (więcej sylwetki, mniejsze twarze), a Amerykanie priorytetyzują twarze kosztem tła. Dodatkowo ujawniła się różnica w ekspresji emocji: zdjęcia z Zachodu zawierały wyraźny, czasem przerysowany uśmiech, a zdjęcia z Azji — niższą intensywność ekspresji emocji.

Ekspresja emocji a kultura polska

Tematem pokrewnym (poza procesami poznawczymi) jest kulturowe zróżnicowanie ekspresji emocjonalnej, badane m.in. przez Piotra Szarotę i Kubę Krysia (PAN). Polacy raczej „deamplifikują" uśmiech — w Polsce obecna jest norma negatywizmu i narzekania. Przytaczane są przewodniki dla turystów ostrzegające, że w Polsce nie należy uśmiechać się na ulicy (bo można zostać uznanym za niepoważnego), oraz incydenty krytyczne studentów międzynarodowych (np. z Turcji czy Brazylii), dla których brak uśmiechu na ulicy lub w sklepie bywa szokujący. Także Philip Zimbardo, opisując pobyt w Polsce, zwracał uwagę na to, że ludzie rzadko się do siebie uśmiechają.

Kategoryzacja: taksonomiczna a tematyczna

Różnice poznawcze ilustruje zadanie wyboru elementu niepasującego z zestawu: pies, marchewka, zając. Kategoryzacja taksonomiczna (typowa dla kultur zachodnich) opiera się na podobieństwie cech — wyrzucamy marchewkę, bo pies i zając to zwierzęta. Kategoryzacja tematyczna grupuje obiekty na podstawie relacji przyczynowych, czasowych lub przestrzennych — wyrzucamy psa, bo zając je marchewkę (relacja). Kategoryzacja taksonomiczna wiąże się z myśleniem analitycznym, a tematyczna z holistycznym.

Myślenie analityczne i holistyczne (Nisbet)

Richard Nisbet w książce „Geografia myślenia" popularyzuje koncepcję dwóch stylów poznawczych, zakładając, że odmienne realia społeczne wytwarzają różne wzorce widzenia rzeczywistości. Myślenie analityczne (typowe dla Zachodu, wywodzone z tradycji filozofii greckiej) skupia się na obiektach — zwłaszcza centralnych — oraz ich atrybutach, cechach i właściwościach. Myślenie holistyczne (typowe dla Wschodu, zwłaszcza Azji Wschodniej, wywodzone z tradycji konfucjańskiej) zwraca większą uwagę na relacje między obiektami i kontekstem oraz postrzega całość. Różnice te nie ograniczają się do Azji Wschodniej: także Arabowie bywają bardziej holistyczni niż Anglicy, Rosjanie bardziej holistyczni od Amerykanów, a klasa pracująca (w USA i Rosji) bardziej holistyczna niż klasa średnia. Kultura jest szersza niż kultura państwowa — różnice widać między wsią a miastem oraz między warstwami społecznymi. Hipoteza wiążąca holizm z górzystym ukształtowaniem terenu jest oceniana jako ciekawa, lecz mało trafna (holizm nie ogranicza się do Chin, a populacje WEIRD to niewielki wycinek).

Brak wartościowania stylów i kompensacja kulturowa

Żadnego stylu myślenia ani różnicy kulturowej nie należy oceniać jako lepszego czy gorszego. Zgodnie z koncepcją etnorelatywizmu zachowanie interpretuje się w kontekście jego funkcji w danej kulturze; rolą psychologa pracującego z klientem z innej kultury jest zrozumienie funkcji zachowania, a nie ocena. Kultury o skrajnej pozycji na jednym wymiarze zwykle kompensują ją na innym — np. Polska, opisywana przez profesora Boskiego jako humanistyczna (wysoka pozycja na wymiarze orientacji humanistycznej, a także dobroci/uniwersalizmu w ujęciu Schwartza), jest wybaczająca i nastawiona na ludzi, lecz słabiej przestrzega zasad (niskie unikanie niepewności — wprowadzanie reguł, procedur i regulacji w celu zmniejszania niepewności). W zadaniach poznawczych również obie strony mają przewagi: w jednych lepiej wypadają osoby analityczne, w innych holistyczne.

Zadania, w których przewagę mają holiści i analitycy

W badaniu Ji i współpracowników studenci amerykańscy i chińscy oglądali pary obrazków (np. żarówka–moneta) pokazywane razem z różną częstością (0%, 40%, 60%, 100% czasu), a następnie szacowali prawdopodobieństwo współwystępowania. Trafniejsze oszacowania (zależne od uwagi na relacje) dawali Chińczycy. Z kolei w teście ramy i pręta (koncepcja zależności od pola Witkina) zadaniem jest ustawienie pręta pionowo niezależnie od rotującej ramy wysyłającej błędne wskazówki — lepiej wypadają osoby analityczne, potrafiące zignorować tło. Zależność od pola (postrzeganie obiektów jako związanych z tłem) jest typowa dla holistów. Witkin we współpracy z Johnem Berrym badał rolników, których działania wymagają koordynacji z innymi, oraz społeczności łowieckie — rolnicy okazali się bardziej zależni od pola.

Klasyczne badania percepcji: test Rorschacha i badania „z rybkami"

Jedno z pierwszych badań międzykulturowych (odnalezione po około 50 latach przez Heinego) wykorzystywało test Rorschacha do porównania Chińczyków i Amerykanów. Nie wykryto istotnych różnic w treści interpretacji, ale odnotowano różnicę formalną: Chińczycy interpretowali całą plamę, a Amerykanie potrafili wyodrębnić element z tła (np. „lewy dolny róg wygląda jak Porsche"). W klasycznym badaniu Masudy i Nisbeta „z rybkami" Amerykanie i Japończycy oglądali krótkie animacje (trzy centralne ryby, ryby w tle, żabka, muszelka, wodorost). Później rozpoznawali ryby na oryginalnym tle, na nowym tle lub na białym tle. Amerykanie rozpoznawali ryby podobnie niezależnie od tła, a Japończycy znacznie lepiej, gdy ryba była prezentowana na wcześniej widzianym tle. Replikacja na zwierzętach lądowych częściej występujących w USA dała ten sam wynik, co wykluczyło artefakt (np. większą znajomość ryb przez Japończyków).

Badanie fMRI i efekt wieku

Badanie fMRI z 2006 roku: osoby oglądały zdjęcia zwierząt (obiekt bez tła, obiekt w oryginalnym tle, samo tło). U Amerykanów w porównaniu z Azjatami wystąpiła większa aktywacja obszarów odpowiedzialnych za przetwarzanie obiektów, przy braku różnicy w przetwarzaniu teł. Inne badania pokazują, że różnice międzykulturowe w przetwarzaniu obiektów są większe u osób starszych niż młodszych. Tłumaczy się to tym, że wraz z wiekiem funkcje neuronalne są w sposób ciągły kształtowane przez normatywne, kulturowe wzorce uwagi (starsi dłużej się socjalizowali), a także postępującą globalizacją i unifikacją sposobów podawania informacji wizualnych — oba wyjaśnienia prawdopodobnie współwystępują.

Kluczowe pojęcia

Fiszki

Konspekt